poniedziałek, 15 lipca 2013

Epidemia w NY

Recenzja książki Robina Cooka "Zaraza"

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

Johna Stapleton jest nowym patologiem w zespole nowojorskiej kostnicy. Na jego stół trafia pacjent zmarły w szpitalu na tajemniczą chorobę.

Po wielu badaniach i analizach Jack stwierdza, że pacjent umarł na dżumę. Nie jest to jednak jedyny przypadek zgonu który niepokoi patologa. W ciągu kilku dni przypadki rzadkich chorób zakaźnych zaczynają się mnożyć.

Lekarz zaczyna prowadzić prywatne śledztwo, które da zupełnie nieprzewidywalne odpowiedzi.

Książka napisana świetnym językiem, medyczny język sprawia że czytelnik czuje się jakby uczestniczył w prawdziwych wydarzeniach.

Wciągająca, zaskakująca, z ciekawym zakończeniem. Bardzo, bardzo polecam!

Zapiekanka makaronowa z kurczakiem, brokułem i sosem śmietanowo-serowym

Pyszna propozycja makaronowej zapiekanki.
Przepis koleżanki, na razie bez moich modyfikacji, polecam gorąco!

Zapiekanka makaronowa z kurczakiem, brokułem i sosem śmietanowo-serowym

Składniki:
- 500 g makaronu
- 2 brokuły (1,5 paczki mrożonych)
- 2 filety z piersi
- 1 duży kubek śmietany
- ser żółty (ok 15 dkg)
- 2-3 łyżki majonezu
- 1 jajko
- sol, pieprz, oregano, papryka
- 2-3 ząbki czosnku

Makaron ugotować al dente, kurczaka pokroić w kostkę, doprawić solą, pieprzem i papryką oraz podsmażyć na złoto, brokuły podgotować na półtwardo.

Jajko ubić i połączyć ze śmietaną, majonezem, solą, pieprzem i oregano dodając starty ser i przeciśnięty przez praskę czosnek.

Do dużego naczynia żaroodpornego ułożyć ugotowany makaron z kurczakiem, na to różyczki brokuła i zalać sosem. Brytfannę przykryć. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C z funkcją góra-dół na około 30 min.




Smacznego!

czwartek, 11 lipca 2013

Oślepienie

Recenzja książki Robin Cooka "Oślepienie"

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

Laurie Montgomery jest patologiem w nowojorskim zakładzie medycyny sądowej. Jej uwagę zwraca mnogość zgonów z powodu przedawkowania kokainy. W mieście takim jak NY nie byłoby to niczym dziwnym gdyby nie fakt, że są to młodzi, wykształceni ludzie, a ich bliscy zarzekają się, że nigdy nie mieli problemów z narkotykami.

W tym samym czasie do kostnicy trafiają też ofiary zastrzelone strzałem w czoło, co wygląda na gangsterskie egzekucje. W toku śledztwa okazuje się, że wbrew pozorom przypadkowi ludzie mają jeden wspólny mianownik-znanego okulistę...

Prowadzone na własną rękę śledztwo Laurie przeplata z oficjalnym dochodzeniem porucznika Lou Sodano.

Książka bardzo wciągająca, świetnie napisana, rozpoczęłam od niej przygodę z P. Cookiem i na pewno jest to dopiero jej początek.

Bigos z młodej kapusty

Za świeżą kapustą nie przepadam, wzbraniam się przeważnie przed jedzeniem. Dla mnie bigos kojarzy się tylko z kapustą kiszoną.
Jednak czasem zdanie trzeba zmienić. Tą kapustę smakowałam u koleżanki i zaskoczyło mnie że po prostu mi smakowała więc następnego dnia i ja ugotowałam gar na dwa dni.
Smakowała bardzo!

Młoda kapusta

Składniki:
-główka młodej kapusty
-3 małe marchewki
-pęczek kopru
-4 kiełbaski (u mnie zwyczajne, ok 1/2 kg)
-sól, pieprz, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie i majeranek (opcjonalnie)
-1/2 słoika przecieru pomidorowego
-ok 1/2 l bulionu warzywnego lub wody

Kapustę poszatkować i wrzucić na bulion, dodać startą na grubych oczkach marchewkę, podgotować. Kiełbasę pokroić w kostkę, wrzucić na suchą patelnię, podsmażyć, odsączyć z tłuszczu (chyba że ktoś lubi tłuste dania), wrzucić do kapusty. Dodać przecier pomidorowy, posiekany koperek i doprawić solą, pieprzem i pieprzem ziołowym. Ja dodałam jeszcze zioła. Podgotować kilka minut.

Bardzo dobry od razu po ugotowaniu, jeszcze lepszy następnego dnia.


Smacznego!

wtorek, 2 lipca 2013

Robin Cook-mistrz thrillera medycznego


źródło: Wikipedia

Robin Cook to kolejny lekarz medycyny wśród grona poczytnych pisarzy thrillerów.
Pomimo tego, że pisze od wielu lat trafiłam na jego książki dopiero niedawno.
Autor porusza różne problemy dotyczące między innymi etyki lekarskiej czy epidemii wplatając wątki osobiste bohaterów.

Głównymi bohaterami powieści Robina jest dwoje patologów sądowych pracujących w Nowym Yorku: 
Laurie Montgomery & Jack Stapleton. Obydwoje są maksymalnie zaangażowani w swoją pracę co niejednokrotnie przysparza im kłopotów.

Książki Robina Cooka świetnie się czyta, recenzje już niedługo.

wtorek, 25 czerwca 2013

Muffinki z rabarbarem i kruszonką

Przepis na szybko znaleziony wczoraj  na tym blogu i od razu zrealizowany.
Muffinki wyjątkowo puszyste i odpowiednio słodkie.

Muffinki z rabarbarem i kruszonką

Składniki:

- 1 szklanka pokrojonego rabarbaru (ok 3 łodygi)
- 1/2 szklanki cukru
- 1 1/2 szklanki mąki
- 1 jajko
- 1/4 szklanki oleju
- 1/2 szklanki mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu (dla mnie za dużo)

Suche składniki wymieszać razem; jajko roztrzepać, dodając olej i mleko, wymieszać z suchymi składnikami do połączenia masy, dorzucić pokrojony w paseczki rabarbar (ja wcześniej zasypałam trochę cukrem bo był bardzo kwaśny) i połączyć z masą.

Kruszonka:
- 1/4 szklanki mąki
- 2 łyżki masła
- 1/3 szklanki cukru

Cukier i mąkę wymieszać, ugnieść z masłem do uzyskania kruszonki.

Ciasto nakładać do foremek, posypywać kruszonką.

Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C z funkcją góra-dół przez około 30 minut.


Smacznego!

środa, 5 czerwca 2013

Maślane ciasteczka

Moja córcia dostała od babci mini wałek do ciasta i zestaw foremek. Szukając przepisu na maślane ciasteczka natknęłam się na taki
Co prawda zrobiłyśmy bez galaretki ale wyszły super. Ciasto fajnie odchodzi od rąk i ma konsystencję plasteliny, dzięki czemu nie trzeba podsypywać dużo mąką.

Ciasteczka maślane

Składniki:
- 210 g mąki pszennej
- 140 g masła o temperaturze pokojowej (ja dałam 100 g  masła i 40 g margaryny)
- 50 g cukru pudru
- 2 łyżki śmietanki 18% (30 ml)
- 1 łyżeczka cukru waniliowego (nie miałam wiec zrobiłam bez, na drugi raz dodam na pewno)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli

Masło utrzeć z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i śmietaną, dodać mąkę, proszek i sól, zmiksować aż do połączenia składników. Wyrabiać kilka minut (u mnie tylko mikserem) i włożyć do lodówki na około pól godziny.

Rozwałkować, wykrawać ciasteczka. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C z opcją góra-dół około  12 minut.

Ja podawałam je do kawy i herbaty bez żadnej dekoracji. Oczywiście obowiązuje pełna dowolność.



Smacznego!